Powiem tak całą noc poprzedzającą naukę jazdy prawie nie spałem byłem tak nerwowy że szok!!! W końcu gdy udało mi się choć na chwilę zasnąć to sny miałem katastroficzne związane z wypadkami narciarskimi :(!! Lecz kiedy mnie i moją córkę wzięli w obroty Marek oraz Kasia z Pro-Ski to nie było czasu już na rozmyślania tylko była super zabawa na stoku gdzie po godzinie nauki zjechaliśmy z Puchatka gdzie to był mój Mount EVEREST 🙂 Dla wszystkich którzy pragną nauczyć się jazdy na nartach polecam szkołę Pro-Ski a w szczególności Marka i Kasię !!!!! Pozdrawiam

Jacek